10 dni, dużo słońca, nurkowanie, jedzenie pysznych ryb, oszołomienie wywołane tym co widzę. Tak właśnie było w Chorwacji i nie wyobrażacie sobie jak ciężko było mi opuścić ten kraj i wrócić do szarej rzeczywistości. Dzisiaj mam dla Was pierwszy post poświęcony relacji z mojego pobytu w tym pięknym kraju.
W pierwszym z nich możecie oglądnąć zdjęcia zrobione w miasteczku, w którym mieszkałam, a mianowicie Vinisce. To urocze, małe miasteczko liczące poza sezonem niewiele ponad stu mieszkańców. W wakacje tętni ono jednak życiem. Restauracje z pysznym jedzeniem, co tygodniowe festiwale, małe plażyczki i piękne widoki na pewno przyciągają turystów :)
Widok z mojego tarasy był oszałamiający!
Prawda, że tam jest pięknie? :)